Szukaj:

2008-10-08 11:29
Dobre czasy dla IT
Prognozy dla polskiego rynku informatycznego są obecnie najlepsze od lat. Według analityków, wzrośnie on w tym roku o 16% i osiągnie wartość 27,8 mld zł. To prawie cztery miliardy złotych więcej niż w ubiegłym roku.
W ubiegłym roku wzrost w branży informatycznej wyniósł 16,5% i był najszybszy w ciągu ostatnich lat. Wartość polskiego rynku informatycznego liczona w złotych, według danych firmy badawczej PMR, osiągnęła poziom 24 mld zł. To oznacza, że dynamika wzrostu rynku informatycznego była najwyższa od ośmiu lat i porównywalna z rekordowym rokiem 2000 – takie dane znajdujemy w opublikowanym w lipcu raporcie „Rynek IT w Polsce 2008. Prognozy rozwoju na lata 2008 – 2012”. Z punktu widzenia branży outsourcingowej, najbardziej dynamicznie rozwijającym się segmentem rynku IT w ubiegłym roku były usługi informatyczne, których wartość zwiększyła się o ok. 18%. Mimo to, o dobrych wynikach zadecydowała sprzedaż sprzętu, która stanowi około połowę całkowitej wartości rynku.

– Dwucyfrowy przyrost sprzedaży sprzętu komputerowego, a przede wszystkim komputerów stacjonarnych, jest zaskoczeniem. Większość dostawców i analityków w zeszłym roku przewidywała jego wyhamowanie, zgodnie z fundamentalną cechą dojrzałych rynków IT, jaką jest sukcesywny wzrost udziału usług przy spadającym udziale sprzętu w całkowitej wartości sektora – wyjaśnia Paweł Olszynka, szef działu analiz rynku telekomunikacyjnego i IT w PMR.
W Polsce tymczasem segment usług informatycznych, zanotował dynamikę większą niż cały rynek, ale jego udział w wartości sprzedaży w porównaniu z rokiem 2006 wzrósł minimalnie. – W tym samym czasie o kilkanaście procent wzrosła także sprzedaż sprzętu – dodaje Olszynka.

Edyta Kosowska, analityk rynku IT w PMR, zaznacza, że utrzymująca się od kilku lat relatywnie stabilna pozycja segmentu hardwarowego to przede wszystkim efekt trwającego boomu na rynku konsumenckim: rośnie sprzedaż wyświetlaczy LCD, a przede wszystkim komputerów przenośnych. Właśnie tym ostatnim rynek zawdzięcza przeszło 20-procentowy wzrost. W 2007 r. sprzedano aż o 65% więcej laptopów niż w 2006 r. (1,46 miliona sztuk). Ich udział w łącznej sprzedaży wynosi 45%, a analitycy są przekonani, że w tym roku przekroczy 50%. Te dane potwierdza ankieta przeprowadzona przez Fujitsu Siemens Computers i TNS/Infratest. Według niej, aż 85% przedsiębiorstw w Europie używa urządzeń przenośnych w codziennej pracy, a 34% wszystkich komputerów w europejskich firmach to notebooki. Ponad 78% ankietowanych zgadza się ze stwierdzeniem, że technologia urządzeń przenośnych jest ważną sprawą w działalności przedsiębiorstwa.

Według analityków PMR, nie ma obecnie powodów, by zakładać, że w kolejnych pięciu latach dynamika rozwoju rynku IT w Polsce spadnie do poziomu jednocyfrowego. Przedstawiciele największych firm informatycznych w Polsce szanse dla rozwoju rynku upatrują w dostępie do funduszy unijnych dla rodzimych firm. Uważa tak ponad połowa (52%) respondentów – kadra kierownicza 200 największych firm informatycznych w Polsce.
Dynamiczny wzrost popytu na rynku masowym i korporacyjnym, jeśli chodzi o rozwiązania IT, jest przede wszystkim efektem dobrej sytuacji w gospodarce, wpływającej na poprawę kondycji przedsiębiorstw i wzrost dochodów konsumentów – tak uznało 20% ankietowanych. Co ciekawe, taki sam procent badanych wierzy, że na dobre wyniki rynku wpływa większa świadomość potrzeb w dziedzinie IT. Z ankiety wynika także, że 51% firm informatycznych spodziewa się dla siebie dodatkowych szans rozwoju w związku z organizacją przez Polskę Euro 2012 (z czego 16% zdecydowanie). Z tych danych wynika, że firmy dosyć dokładnie przeanalizowały korzyści płynące z organizacji mistrzostw Europy – niestety, optymistów jest ich 6% mniej niż przed rokiem.
Duże nadzieje na dalszy wzrost rynku wiążą się z dalszym wzrostem gospodarczym i czekającymi wciąż w kolejce na realizację dużymi projektami z sektora administracji publicznej.
– Nasze ostrożne prognozy na lata 2008–2010 zakładają średnioroczną dynamikę PKB na poziomie ponad 5% oraz dynamikę nakładów inwestycyjnych w środki trwałe w gospodarce na poziomie 15% – mówi Paweł Olszynka.
Większa liczba inwestycji będzie dotyczyła, szczególnie w najbliższych 2–3 latach, głównie sektora budowlanego (przygotowania do mistrzostw w piłce nożnej Euro 2012). Jednak branża budowlana nie działa w oderwaniu od reszty gospodarki i koniunktura w niej pociągnie za sobą również wzrost inwestycji w innych dziedzinach, w tym także w teleinformatyce.

– Warto podkreślić znaczenie funduszy strukturalnych w finansowaniu inwestycji informatycznych, zarówno przez przedsiębiorstwa, jak i administrację publiczną. W tym kontekście coraz bardziej prawdopodobna wydaje się realizacja lub przynajmniej rozpoczęcie części z dużych projektów z sektora administracji publicznej – twierdzi Paweł Olszynka.

Analitycy firmy badawczej IDC Polska są mniej optymistyczni w stosunku do zamówień publicznych. Z opublikowanego przez nich na początku roku raportu wynika bowiem, że sektor administracji państwowej nie do końca wykorzystuje dobrą koniunkturę gospodarczą. Większość ważniejszych państwowych projektów związanych z IT (np.: Rejestr Usług Medycznych, e-podatki, Pl.ID i PESEL2, platforma usług publicznych e-PUAP i informatyzacja głównych rejestrów państwowych), cały czas pozostaje w sferze planów i jest przesuwana na kolejne lata. Stąd też raport IDC przynosi mniej optymistyczne prognozy niż przewidywania PMR. Według IDC rynek ma się powiększać w tempie 17,2%, a wartość sprzedaży w branży na koniec 2008 r. zamknie się sumą 11,4 mld dol., czyli 25,4 mld zł (wg kursu dolara z 31 marca, kiedy sporządzono prognozę).

Jednak, mimo rozbieżności, prognozy dotyczące rozwoju polskiego rynku IT – według przedstawicieli firm działających w branży informatycznej – w ciągu najbliższych dwóch lat są optymistyczne. 97% respondentów ankietowanych przez PMR Research przewiduje wzrost rynku w 2008 r. Odnośnie 2009 roku odsetek pozytywnych odpowiedzi jest mniejszy zaledwie o jeden punkt procentowy. Średnioroczna dynamika wzrostu, według ankietowanych, w latach 2008–2009 wyniesie 14%.
Źródło: Sebastian Kanikuła
© 2004-2008 Copyright Internet Prasa Media Wydawnictwo / Publishing House.
Powered by +CMS and JamnikCMS