|
|
|
Wincanton przejmuje CEL Group
01.12 14:06
ArchiDoc podpisał kontrakt z Netią
01.12 13:04
Gartner radzi: Jak chłodzić centra danych
01.12 10:26
Miliardy na innowacje
01.12 10:04
Prowell buduje zakład w Łódzkiej SSE
28.11 12:13
|
Wycieraczkę wypożyczę
Powiedzenie: „nie musisz kupować browaru, żeby napić się piwa”, można dziś strawestować w odniesieniu do firm z sektora facility management. Nie musisz kupować wyposażenia toalet. Ba, nawet posadzki – by móc z nich korzystać.
więcej
W branży związanej z zarządzaniem nieruchomościami są już obecne firmy, które świadczą bardzo wyspecjalizowane usługi. Oferują je nie tylko klientom, którzy są właścicielami biurowców, centrów handlowych, fabryk, banków czy innych obiektów użyteczności publicznej, ale nawet firmom outsourcingowym zajmującym się facility mangementem.
Mowa tu o takich firmach, które np. proponują leasing wyposażenia toalet i łazienek, posadzek, mat wejściowych czy nawet... odzieży roboczej. Dla przedsiębiorców, zwłaszcza tych, którzy dopiero rozkręcają biznes, inwestowanie pieniędzy w wymienione wyżej urządzenia i wyposażenie jest dodatkowym obciążeniem finansowym. Da się jednak tego uniknąć i za mniejsze pieniądze wynająć np. kombinezony robocze dla pracowników i jeszcze w dodatku skorzystać z usługi ich prania i naprawy. Dzięki takiemu rozwiązaniu można ulokować większy kapitał w rozwój sfer kluczowych dla własnego biznesu. Zresztą najbardziej wymowne są przykłady z ofert. Firma CWS-boco, która zajmuje się outsourcingiem zarządzania czystością, za wynajęcie dozownika piany mydlanej, podajnika papieru toaletowego, neutralizatora zapachów i podajnika z ręcznikiem bawełnianym do dwóch łazienek liczy sobie ok. 160 zł netto miesięcznie. Za taką kwotę nie kupimy raczej wymienionego wyposażenia. Tysiące w kieszeni – Im większa firma, tym wydatki na sprzęt do toalet mogą być wyższe i sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych. Bo przecież trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek firmę bez łazienek. Korzystając z naszych usług, klient ma stały, przewidywalny koszt i w dodatku nie musi martwić się utrzymaniem sprawności urządzeń i ciągłości ich działania. To już nasze zadanie – mówi Andrzej Smółko, prezes CWS-boco Polska. Właściciele biurowców czy centrów handlowych coraz częściej chcą kooperować z jednym partnerem, który zapewni im obsługę we wszystkich sferach – od ochrony, przez catering, a na sprzątaniu skończywszy. Dlatego przypadki współpracy operatorów z sektora facility management z firmami wynajmującymi urządzenia łazienkowe czy maty wejściowe nie są już czymś niezwykłym. Bo choć firmy parające się zarządzaniem nieruchomości starają się świadczyć coraz bardziej kompleksowe usługi, to jednak nie wszystko są w stanie przyjąć na swoje barki. Z bardzo wyspecjalizowanych usług korzystają m.in. Sodexo, Aspen, czy Inwemer. A przykładem są maty wejściowe i posadzki, których leasingiem na rynku polskim zajmuje się grupa kilku firm m.in.: Arenda, Berendsen, CWS-boco, Wena Floor System. Ta ostatnia, która jest związana z grupą Impel, specjalizuje się nie tylko w dostawie i montażu pokryć podłogowych, ale także sufitów podwieszanych, wyposażenia stanowisk pracy i powierzchni konferencyjnych. – Produkt kierujemy bezpośrednio do klientów ostatecznych lub za pośrednictwem generalnego wykonawcy we współpracy z architektem. Od konkurencji odróżnia nas możliwość zrealizowania usługi w formie wynajmu gotowej posadzki. W takiej sytuacji jesteśmy właścicielem podłoża do upływu okresu gwarancji, w którym poza zwykłą opieką gwarancyjną, świadczymy usługi sprzątania i napraw serwisowych – tłumaczy Krzysztof Pieczewski, prezes Wena Floor System. Taki pakiet: posadzka plus sprzątanie, WFS realizuje przy współpracy z Impel Delivery. Podłoga na wieki Wynajmem posadzek zainteresowani są zazwyczaj klienci sieciowi, np. bank. Taka forma ma jeszcze jedną zaletę dla kontrahenta. – Przy dobrze wykonywanej usłudze, kontrakt może okazać się nieśmiertelny, bowiem po okresie wynajmu następuje wymiana posadzki i proces rozpoczyna się od nowa – podkreśla Pieczewski. Wśród firm zajmujących się administracją powierzchniami biurowymi, szczególnie najwyższej klasy (A), rośnie popyt na outsourcing administrowania posadzkami. – Poza zdjęciem z administratora ciężaru związanego z utrzymaniem czystości i jakości posadzek, takie rozwiązanie daje łatwość rozliczania rzeczywistych kosztów podłóg w rozbiciu na poszczególnych najemców – twierdzi Pieczewski. Do listy bardzo specjalistycznych usług, dodajmy jeszcze wynajmowanie tzw. bielizny płaskiej (flat linen). Za tym sformułowaniem kryje się pościel dla hoteli i zestawy do nakrywania stołów używane przez resturacje i lokale gastronomiczne. Tego rodzaju usługę oferuje np. spółka Impel Delivery. Wkrótce może mieć jednak poważną konkurencję, bo na podobnym polu zamierza działać już w przyszłym roku koncern CWS-boco. – Nasza grupa prowadzi tego rodzaju działalność w Irlandii. Nie wydaje mi się jednak, byśmy, wprowadzając nowe usługi, pozbawili kogoś pracy. Nasz rynek w porównaniu z Irlandią jest nadal ogromny i można na nim jeszcze wiele osiągnąć – uważa Andrzej Smółko, prezes CWS-boco Polska. – Także w leasingu odzieży, czym zajmujemy się w Polsce już kilkanaście lat. Dla porównania, w Irlandii nasza firma ma pięć pralni na rynku liczącym kilka milionów ludzi. W Polsce mamy dwa zakłady i zamierzamy zbudować trzeci, a liczba mieszkańców to blisko 40 milionów. Jestem więc spokojny o pracę do emerytury – nie kryje optymizmu. Trudno nie podzielać dobrego samopoczucia prezesa, skoro jego firma jest aktualnie liderem w leasingu odzieży roboczej. Zakład CWS-boco w Łodzi jest na dodatek największą pralnią odzieży roboczej w Europie. W ciągu miesiąca czystość odzyskuje tam około miliona sztuk ubrań, które noszą pracownicy firm z branży spożywczej, np. producentów mięsa i wędlin – takich jak Sokołów, Animex czy JBB, oraz sieci sklepów, np. Rossmann. Pod koniec roku w Wielkopolsce ma ruszyć kolejna pralnia, w którą koncern zainwestuje kilka mln euro. A w przyszłym roku firma zamierza ofertę wynajmu ubrań poszerzyć o business fashion, czyli o kostiumy dla pracowników recepcji, banków i gastronomii. Ręcznik z ekranem reklamowym Patrząc na coraz szerszy wachlarz usług outsourcingowych związanych z tak specyficznymi sferami jak odzież dla pracowników czy utrzymanie wycieraczek przy wejściach, trudno nie zaprzeczyć, że specjalizacja w branży jest coraz większa. – W dziedzinie pokryć podłogowych niewiele jest w kraju podmiotów, które mogą zaoferować każde rozwiązanie. Niewiele jest też firm, które zapewniają jednocześnie dostawę bezpośrednio od producenta, montaż i serwis – uważa Krzysztof Pieczewski, prezes Wena Floor System. – Na pewno można mówić o postępującej specjalizacji. Ale to nie wszystko, bo nasza działalność niesie ze sobą także innowacje – uważa Andrzej Smółko. I na potwierdzenie swoich słów opowiada o nowej linii urządzeń łazienkowych, na których frontach będą umieszczone ekrany LCD. – Wytarcie rąk ręcznikiem trwa tyle, ile krótki spot reklamowy. Dlatego nawet toaleta może być interesująca dla reklamodawców. A jeśli my zarobimy na reklamie emitowanej na obudowach naszych podajników, to być może nasza usługa będzie jeszcze tańsza dla klienta – snuje wizje przyszłości. Bartosz Wawryszuk komentarz Marcin Kwasiborski, dyrektor handlowy Axima Services Postępująca specjalizacja to faktycznie jeden z wyraźnych trendów w usługach facility management. W szczególności dotyczy to obsługi technicznej – tu nieodzownie potrzeba fachowej wiedzy i wykwalifikowanych ludzi. Przeglądy techniczne budynków lub wszelkiego rodzaju instalacji energetycznych czy gazowych mogą być przeprowadzone tylko przez osobę z uprawnieniami. Dla klienta zatrudnienie takiego fachowca może być zbyt kosztowne. Co więcej, firmy outsourcingowe takie jak nasza mogą zająć się dostawą mediów potrzebnych do sprawnego funkcjonowania zakładu, biurowca, lub innego obiektu. Wtedy zleceniodawca nie musi martwić się o ciepło, chłód, czy sprężone powietrze. Płaci po prostu za liczbę dostarczonych jednostek danego medium. |