Szukaj:

2008-09-02 14:46
Motowacja
Samochód w firmie to bardzo popularne narzędzie pracy. W Polsce niedoceniana jest jego funkcja motywacyjna, ale to się powoli zmienia.
więcej
Jeszcze kilka lat temu umowa o pracę była dla pracownika luksusem. Teraz, w czasach boomu gospodarczego i umacniającej się złotówki, sama umowa o pracę, nawet poparta dobrymi czy bardzo dobrymi zarobkami, nie skusi najlepszych pracowników. Dlatego firmy uciekają się do pozafinansowych bonusów, na przykład: dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne, szkolenia, telefony komórkowe, laptopy i, oczywiście, samochody.

Cztery koła motywacji
Samochód to narzędzie pracy i powinien służyć pracownikom do właściwego wypełniania obowiązków służbowych. Ale w wielu przypadkach auto służbowe jest skutecznym narzędziem motywacyjnym, pozwalającym nie tylko pozyskać nowego pracownika do firmy, ale także poprawić efektywność już zatrudnionych.
O ogromnej, nazwijmy to pozatransportowej, roli samochodu służbowego przekonało się wiele firm w momencie wejścia w życie kilka lat temu nowej ustawy o podatku VAT, pozwalającej odliczyć pełną kwotę VAT-u przy zakupie auta i od paliwa, jeżeli dany pojazd spełniał kryteria. Określone w przepisach warunki spełniały samochody z jednym rzędem siedzeń. Niektóre firmy zdecydowały się na wymianę flot. Zrezygnowano z klasycznych osobówek na rzecz samochodów dwu- ewentualnie trzymiejscowych. Efektem było masowe odchodzenie pracowników do firm, które oferowały pięciomiejscowe auta.
Ten przykład pokazuje, jak znacząca jest rola samochodu firmowego. Jedną z możliwości pozafinansowego wynagrodzenia pracownika i utrzymania go w firmie jest dopuszczenie go do procesu wyboru samochodu. Praktyki takie są stosowane w odniesieniu do kadry zarządzającej już od lat. Obecnie proces ten rozszerza się na pracowników niższych szczebli.

Wybiera pracownik
– Elastyczność w tym obszarze może być kluczowa w walce o pracownika, dlatego firmy odchodzą powoli od jednolitych standardów – uważa Michał Soćko, członek Stowarzyszenia Kierowników Flot Samochodowych – Pozostaje jedynie kwestia, jak daleko można się w tej elastyczności posunąć.
Ireneusz Tymiński, general manager w frmie KBC Autolease Polska, jest podobnego zdania: – Firmy w Polsce podejmują każdy wysiłek, aby zdobyć nowych pracowników, którym chce się pracować, i aby zmotywować ich do wydajnej pracy. Poszukują także elementów budujących lojalność już pracujących. Łatwiej inwestować w posiadany zespół niż w jego odbudowywanie. A rotacja kadr na poziomie 30–40% to dziś codzienność w wielu firmach – dodaje.
Tylko czy można zaoferować pracownikowi całkowitą dowolność w wyborze samochodu? Oczywiście, nie.
– Rekrutując pracownika, nie wiemy, jak długo pozostanie w firmie, a samochód, aby wydatek się znacząco zamortyzował, czy spełnił np. podstawowy warunek leasingu operacyjnego, powinien popracować co najmniej dwa lata – twierdzi Soćko. – Zamawiając samochody wybierane indywidualnie, ryzykujemy, iż pogorszą nam się warunki finansowe zakupu oraz staniemy się zakładnikiem długich terminów produkcji, co znacznie utrudnia planowanie. Musimy pamiętać o ryzyku zwiększonych kosztów bieżącej eksploatacji (rata serwisowa) czy ubezpieczenia.
Takiego zagrożenia nie widzi Ireneusz Tymiński: – Czy podwyżka o 400 zł, która da pracownikowi niecałe 300 zł więcej na koncie ma jeszcze siłę oddziaływania? Tymczasem podniesienie raty za FSL (full service leasing) samochodu o 400 zł pozwala podnieść poziom auta o cały segment. W dodatku wydatek ten zalicza się do kosztów uzyskania przychodu. Co więcej, nie jest konieczne podwyższanie klasy, aby uzyskać pożądany efekt HR-owy. Już samo umożliwienie wyboru modelu w ramach określonego z góry budżetu (z ang. user-chooser) daje pracownikowi poczucie zadowolenia – uważa.

HR w zarządzaniu flotą
Odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku ma być innowacyjna w Polsce usługa firmy KBC Autolease Polska, nazwana Automotiv Plan. – Polega ona na tym, że klient określa, ile jest w stanie wydać miesięcznie na samochód dla danego pracownika (np. 1500 zł) – wyjaśnia Tymiński. – My przygotowujemy z klientem konfigurację samochodów, a pracownicy klienta je wybierają. Potem są bardziej efektywni i zarabiają dla firmy. Efektywność firmy klienta, motywacja, zadowolenie jego pracowników, dające korzyści firmie to nasz cel. Z przyjemnością do tego celu wykorzystujemy samochody służbowe.
User-chooser (wybór użytkownika), to model firmowej polityki flotowej i kadrowej, w którym pracownik ma częściowy wpływ na to, jakim samochodem będzie jeździł, np może dokonać wyboru marki bądź/i modelu. Rozwiązania tego typu sprawdzają się na Zachodzie od lat. W przypadku KBC, typowa usługa FSL poszerzona zostaje o program motywacyjny, którego głównym narzędziem jest samochód. Program Automotiv Plan może być wdrożony w firmie także w postaci odpowiednich zapisów zarówno w polityce flotowej, jak i kadrowej.

Tomasz Siwiński

Automotiv Plan
Program motywacyjny z wykorzystaniem samochodów służbowych połączony z finansowaniem, serwisem i administracją, pozwala: - uzyskać większą motywację i zadowolenie pracowników z warunków pracy, nie podnosząc pensji i obciążeń fiskalnych, - uzyskać kompromis między udogodnieniami dla pracownika a kompleksowością polityki flotowej i kadrowej, - dokonać wyboru modelu lub wersji samochodu przez pracownika stosownie do jego potrzeb, bez komplikacji dla firmowej administracji, - wprowadzić nowe regulacje do firmowych procedur.

KOMENTARZE
Wojciech Jakubowski, fleet manager, Lyreco
Decyzja o zakupach samochodów osobowych dla naszych przedstawicieli handlowych w miejsce dotychczas użytkowanych aut z kratką i utrata możliwości odliczania VAT była niekorzystna z finansowego punktu widzenia. Ruch ten podyktowany był jednak oczekiwaniami naszych pracowników, głównie możliwością przewozu dzieci i większą funkcjonalnością aut osobowych. Dzięki tej decyzji stanowisko przedstawiciela handlowego w naszej firmie stało się jeszcze bardziej atrakcyjne.

Michał Soćko, członek SKFS
Obecny rynek pracy charakteryzuje się niedoborem pracowników, co powoduje, iż firmy starają się o stworzenie jak najlepszej oferty. Jednym z jej elementów jest samochód służbowy. Danie pracownikowi pełnej możliwości wyboru auta niesie za sobą pewne niebezpieczeństwo. Poza ryzykiem finansowym, należy pamiętać o ryzyku niewymiernym, którym jest stałe napięcie w relacjach między pracownikami, wynikające ze znacznego zróżnicowania klasy samochodu służbowego. Można rozluźnić standardy, pozostając w obrębie np. klasy, typu i mocy silnika pojazdu, a np: wybierać rodzaje nadwozia (wyłączając kabriolet), standardy wyposażenia (ale spośród oferowanych przez producenta), kolory nadwozia.

Służbowym na urlop
Elementem motywacyjnym może być także możliwość swobodniejszego korzystania z samochodu służbowego przez pracownika. Najlepiej jest to widoczne w okresie wakacyjnym. Pracodawca może udostępnić auto pracownikowi podczas jego urlopu, obciążając go tylko kosztami paliwa. W wyjątkowych przypadkach oraz wśród kadry zarządzającej zdarza się, że nawet koszty paliwa pokrywa firma. Należy jednak pamiętać, że prywatne użytkowanie samochodu służbowego powinno być opodatkowane. Dlatego przed powierzeniem auta należy sporządzić umowę określającą warunki wynajmu. Dotyczy to zarówno sytuacji, kiedy auto jest własnością firmy, jak i CFM-u.
© 2004-2008 Copyright Internet Prasa Media Wydawnictwo / Publishing House.
Powered by +CMS and JamnikCMS