Szukaj:

2008-07-09 11:31
W oczekiwaniu na rozwój
Sektor FMCG to łakomy kąsek dla firm zarządzających nieruchomościami. Centra handlowe, hipermarkety, sieci sklepów detalicznych, producenci i centra dystrybucyjne – to ogromny potencjał dla outsourcerów. Na razie jednak wykorzystany w niewielkim stopniu.

Według danych Cushman & Wakefield w 2007 r. w Polsce oddano do użytku prawie 800 tys. m2 nowoczesnej powierzchni handlowej – większość w sektorze centrów handlowych. To oznacza, że na koniec 2007 r. zasoby w całej Polsce wyniosły ponad 7,5 mln m2. Co więcej lata 2008–09 przyniosą dalszy wzrost zarówno w największych aglomeracjach miejskich, jak i w miastach średniej i małej wielkości. Szacuje się, że w ciągu następnych dwóch lat na rynek trafi ponad 3 mln m2 nowej powierzchni handlowej. Powoli zaczyna się walka o zarządzanie kolejnymi centrami handlowymi, bo w naszym kraju jest ich nadal stosunkowo mało. Na tysiąc Polaków przypada 197 m2 centrów handlowych. A popyt ciągle rośnie – poziom pustostanów w ubiegłym roku był rekordowo niski i wyniósł 0–3% w większości lokalizacji. Nic zatem dziwnego, że na boomie w tym segmencie rynku chcą skorzystać także firmy z sektora facility management. Przy tak dynamicznie rozwijającym się rynku i rosnącym popycie zarządzanie centrum handlowo-usługowym to intratne przedsięwzięcie.

Kolejny segment rynku to hipermarkety. Obecnej działa ich na rynku blisko 200 – są zlokalizowane głównie w centrach handlowych. Obok nich jest kilka tysięcy supermarketów i dyskontów spożywczych prowadzących ekspansję w formie wolno stojących sklepów, na dużych osiedlach mieszkaniowych oraz w małych miastach. Najaktywniejszymi sieciami hipermarketów na rynku polskim w 2007 r. były Carrefour i Tesco. I to właśnie ci najwięksi gracze, zaczynają rozpatrywać oddanie swoich nieruchomości zewnętrznym zarządcom nieruchomości. Niestety, struktura handlu w Polsce ma charakter niezwykle rozdrobniony. Około 95% ogólnej liczby sklepów to punkty o powierzchni poniżej 100 m2, natomiast obiekty powyżej 400 m2 stanowią jedynie 1,5%. To mało komfortowa sytuacja dla firm, które miałyby zarządzać tymi obiektami – problem tkwi w braku standaryzacji placówek. O ile jeszcze nowe sieci sklepów, powstające w jednym czasie mają to same wyposażenie techniczne, o tyle już istniejące funkcjonują na zasadzie pełnej dowolności. Przejęcie takiej sieci jest nieopłacalne dla operatora FM. Musiałoby się bowiem wiązać z szeregiem inwestycji w ujednolicenie struktury technicznej.

W ciągu ostatnich kilku lat Polska stała się także preferowanym krajem do lokalizacji centrów logistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2007 r. udział w rynku firm z branży logistycznej wyniósł 38% operującej głównie w branży FMCG. Rośnie także zapotrzebowanie ze strony firm z sektora sprzedaży detalicznej, a w skali kraju 12% transakcji najmu zawarły sieci handlowe. W zależności od regionu popyt generowały również firmy z branży elektronicznej, spożywczej, kosmetycznej oraz produkcyjnej. To kolejne wyzwanie i duży rynek dla zarządców nieruchomości. Ta branża zresztą bardzo chętnie korzysta z outsourcingu. Znacząca liczba nowo powstałych inwestycji i duża część dopiero powstających znajdują się pod opieką firm FM – nawet już na etapie ich projektowania.

Ogromnym rynkiem dla branży facility management są zakłady produkcyjne. W tej chwili jest to jednak rynek niewykorzystanych szans. Wprawdzie nieruchomości takich potentatów branży FMCG jak Heinz, Frito Lay, Cadbury Schweppes czy Procter & Gamble są zarządzane przez outsourcerów – ale, niestety, tylko za granicą. Problemem jest mała liczba dużych kontraktów w tym segmencie. Branża dopiero czeka na pierwsze case study, które stałoby się kluczem otwierającym zlecenia z tego rynku. Jednak według przedstawicieli branży FM nie trzeba będzie na nie długo czekać.

Sebastian Kanikuła

Outsourcing Magazine

© 2004-2008 Copyright Internet Prasa Media Wydawnictwo / Publishing House.
Powered by +CMS and JamnikCMS