Szukaj:

2008-06-06 08:34
Raport Ernst&Young: Polska najlepsza w Europie
Europa straciła prymat atrakcyjności dla inwestycji zagranicznych - wynika z raportu Ernst&Young. Firma przedstawiła w czwartek w Warszawie wyniki dorocznego raportu atrakcyjności inwestycyjnej. Najwięcej zainteresowania na kontynencie wzbudza Polska.
Europa traci pozycję lidera atrakcyjności miejsc do inwestowania na rzecz krajów Azji - Chin i Indii. Również Polska znalazła się poza pierwszą dziesiątką najatrakcyjniejszych regionów inwestycyjnych świata, w ubiegłych latach była w tym rankingu na 5. miejscu w 2005 i na 7. miejscu w 2006 r. - poinformowała Agnieszka Tałasiewicz z Ernst&Young, prezentując raport.

Europa Zachodnia znacząco straciła w rankingu. Europa jako całość zyskuje dzięki dobrej atrakcyjności Europy Środkowej i Wschodniej - podała.

Tegoroczny raport nie omawia szczegółowo sytuacji poszczególnych krajów, skupia się na kontynencie. Z danych Ernst&Young wynika, że dla ankietowanych przez firmę menedżerów Polska jawi się jako najatrakcyjniejsze miejsce przyszłych potencjalnych inwestycji - powiedziała Tałasiewicz. 18 proc. ankietowanych, pytanych o przyszłe potencjalne plany inwestycyjne, jako miejsce preferowanych inwestycji zagranicznych wskazało Polskę, 16 proc. Niemcy, a 12 proc. Rosję - podała.

Według Krzysztofa Rybińskiego z Ernst&Young nasz kraj powinien skorzystać z tego pozytywnego nastawienia menedżerów i być przygotowanym na potencjalne inwestycje. W jego ocenie w związku z trudną sytuacją na światowym rynku, Polska powinna wykorzystać decyzje o przesuwaniu inwestycji i przyciągać je.

"Polska powinna wykorzystać fakt, iż jest postrzegana jako najbardziej atrakcyjna lokalizacja inwestycji w Europie - do przyspieszenia reform oraz radykalnej poprawy stanu naszej infrastruktury technicznej i infrastruktury wiedzy" - powiedział Rybiński.

W dziedzinie inwestycji już dokonanych Polska jest na drugim miejscu w Europie, jeśli chodzi o liczbę miejsc pracy, które powstały w wyniku inwestycji zagranicznych w 2007 r. (18,4 tys.). Wyprzedza nas Wielka Brytania (24,2 tys. nowych miejsc pracy), przy znacznie większej liczbie projektów (713). Polska pod względem liczby projektów w Europie jest na siódmym miejscu (146).

W 2007 r. najwięcej inwestycji zagranicznych na świecie trafiło do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji, Holandii i Chin. Europa Zachodnia przyciąga coraz więcej usług, głównie dla biznesu, podczas gdy we wschodniej części kontynentu przeważają inwestycje produkcyjne - wynika z raportu.

Najważniejszymi kryteriami podjęcia decyzji o lokalizacji inwestycji są dla menedżerów stabilny system prawny i polityczny danego kraju, infrastruktura logistyczna i transportowa oraz coraz częściej - głównie w przypadku usług - infrastruktura telekomunikacyjna - podała Tałasiewicz.

Najbardziej pożądanymi dla inwestorów zmianami byłaby w Europie łatwość przepływu inwestycji pomiędzy poszczególnymi krajami kontynentu - wynika z badań. Na korzyść kontynentu działa wysoka ocena potencjału innowacyjnego - 76 proc. badanych uważa, że Europa ma dobry potencjał w tej dziedzinie.

Menedżerów cechuje duża wiara w perspektywy rozwoju inwestycji zagranicznych w Europie - nastawienie, że sytuacja poprawi się, ma w sumie 56 proc. badanych, a jedynie 11 proc. przewiduje, że sytuacja się pogorszy - podaje raport.

Prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Paweł Wojciechowski podkreślił, że Polska za najcenniejsze uznaje inwestycje w nowe technologie. Agencja stara się wspierać takich inwestorów.

Wojciechowski podkreślał, że nadal atutami naszego kraju w przyciąganiu inwestycji zagranicznych jest lokalizacja, przynależność do wspólnego rynku UE i duży rynek wewnętrzny, młoda wykształcona kadra i perspektywa wydania przez nasz kraj w najbliższych latach na inwestycje w sumie ponad 80 mld euro.

Źródło: PAP
© 2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS