|
|
|
Microsoft Dynamics CRM na urządzenia mobilne
08.02 12:56
Targi IT 2012
08.02 10:16
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Jak zatrzymać klienta?
06.02 13:46
Knowledge Process Outsourcing w Polsce
06.02 13:43
Rzetelny Outsourcer 2011 – raport podsumowujący
06.02 13:38
Sektor nowoczesnych usług biznesowych
30.11 10:11
|
Crowdsourcing – czyli w internautach siła
Producenci coraz częściej korzystają z mądrości i pomysłów konsumentów. Wykorzystują ich w do swojej produkcji i projektów. To dosyć nowe zjawisko na rynku ma już swoją nazwę - crowdsourcing.
Skąd się wzięła nazwa? Wywodzi się z języka angielskiego i jest zbitką dwóch słów - „crowd” (tłum) oraz „outsourcing”.
Wymyślił ją w 2006 r. Jeff Howe, dziennikarz magazynu „Wired”.Oznacza ona wykorzystywanie do rozwiązywania problemów mądrości tłumu. Głównie chodzi o użytkowników internetu, a ściślej mówiąc, o te osoby, które udzielają się na wszelakich forach internetowych. Zjawisko przybiera na sile właśnie za sprawą sieci, która ułatwia bezpośredni kontakt firm z użytkownikami. Coraz więcej przedsiębiorstw, także w Polsce korzysta z zalet crowdsourcingu. Na przykład poznańska firma Q-workshop - jeden z największych na świecie producentów kostek do gier fabularnych. Od samego początku swojej działalności wszystkie pomysły konsultuje z użytkownikami na forum internetowym. Jej klienci i fani zgłaszają również własne projekty kostek, które firma przekształca w gotowe produkty. Firmy pytają też o zdanie swoich klientów i entuzjastów. Tę drogę obrała trójmiejska firma Aidem Media zajmująca się produkcją m.in. gier komputerowych i przygodowych. Kilka lat temu spółka otworzyła forum internetowe, na którym umieściła odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Z czasem strona zgromadziła grupę bywalców, którzy zaczęli zgłaszać swoje sugestie, i firma zaczęła z nimi eksperymentować. Na początek ogłosiła dwa konkursy - poetycki i rysunkowy, a zwycięskie prace trafiły do kolejnych odcinków "Przygód Reksia". Później Aidem Media zdecydowała się na odważniejszy eksperyment. Sześciu najbardziej aktywnych doradców zaprosiła do pracy nad grą "Reksio i Kretes. Tajemnice czarnego monolitu". Mieli zaprojektować labirynty oraz zadania, które należy wykonać, żeby się z nich wydostać. Dostali specjalny program, zainstalowali go w swoich komputerach i przystąpili do pracy. Aidem Media podpisała umowy z rodzicami chłopców, bo jeden z nich miał 13, a drugi 15 lat, i wypłaciła im wynagrodzenia za wykonaną pracę. Ich nazwiska zostały umieszczone w napisach końcowych do gry. Na crowdourcingu chce zarobić m.in. firma Fellowforce.com mająca biuro również w Warszawie. Stworzyła serwis, w którym firmy zostawiają swoje pytania, a internauci mogą zarobić, udzielając im porad. Z usług Fellowforce korzysta m.in. holenderski serwis internetowy Skoeps.nl publikujący zdjęcia i filmy wykonane przez wolontariuszy na telefonach komórkowych. Serwis szukał pomysłu na to, jak zachęcić do współpracy 45 tys. dziennikarzy obywatelskich. Jeden z internautów poradził zawarcie sojuszu z operatorem komórkowym. „Dajcie 300 dziennikarzom telefony, którym nie będą mogli się oprzeć. (...) Ogłoście konkurs na waszej stronie, a potem porozmawiajcie z producentami telewizyjnymi o »undergroundowym« programie informacyjnym” - radził internauta Pim Schregel. Crowdsourcing jest tez tematem poruszanym ostatnio w najpoważniejszych czasopismach biznesowych i w opracowaniach akademickich. W Polsce z pomocy klientów korzystają przede wszystkim firmy małe, których nie stać na tradycyjne badania rynku. Tymczasem większe spółki angażują klientów głównie we własne akcje promocyjne. W tegorocznej edycji konkursu na najbardziej skuteczną reklamę Effie jedną z trzech złotych statuetek zdobyła kampania perfum Puma Create produkowanych przez Procter & Gamble. Na specjalnej stronie internetowej ludzie mogli zgłaszać własne pomysły na opakowanie. Wpłynęło ponad 21,4 tys. projektów, a zwycięski można obejrzeć dziś na półkach sklepowych. Nagłośnienie konkursu w mediach zwiększyło sprzedaż kosmetyków Puma. Inne firmy zaczęły naśladować pomysł - klienci wzięli udział w projektowaniu opakowań m.in. Pepsi oraz piwa Redd's. Opracował: Dariusz Kopeć
Źródło: Polityka, gazeta.pl
|