|
|
|
Xerox liderem rynku usług zarządzania drukiem
23.04 11:35
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Jak zatrzymać klienta?
06.02 13:46
Knowledge Process Outsourcing w Polsce
06.02 13:43
Rzetelny Outsourcer 2011 – raport podsumowujący
06.02 13:38
Sektor nowoczesnych usług biznesowych
30.11 10:11
|
Nowoczesne systemy monitoringu
Postęp technologiczny sprawia, że w obecnych czasach proces monitorowania nieruchomości jest w dużej mierze zautomatyzowany, wymaga mniejszej ilości pracowników do obsługi i pozwala zaoszczędzić pieniądze na ochronie fizycznej. Inteligentne budynki umożliwiają dozór posesji nie tylko ze skomplikowanych centrów monitoringu wyposażonych w setki kamer i serwerów, ale także za pośrednictwem telefonu komórkowego, z każdego miejsca na ziemi i to w czasie rzeczywistym. Mimo postępu techniki, czynnika ludzkiego jednak z procesu monitoringu nieruchomości wyeliminować się nie da.
Właściciele i najemcy zarządzanych nieruchomości cenią komfort, jakość obsługi czy sprawność działania zarządcy. Podstawowym elementem jego pracy jest jednak zapewnienie bezpieczeństwa na terenie i wokół nieruchomości. Odpowiedzialność, jaka spoczywa na zarządcy nieruchomości, jest głównym powodem, dla którego dostęp do tego zawodu jest reglamentowany przepisami prawa. W tym celu nieruchomości są zabezpieczane przez pracowników ochrony (ochrona fizyczna) i systemy monitoringu. W tym ostatnim obszarze, na który składają się systemy wykrywania intruzów czy zagrożeń takich jak pożar, możemy wyróżnić ponadto zabezpieczenia techniczne, m.in. kamery i detektory, oraz oprogramowanie, które spaja działanie całego systemu i pozwala zarządzać wieloma procesami w tym samym czasie. Chociaż profesjonalne oprogramowanie do monitoringu nie jest niestety tanie, taka inwestycja z całą pewnością się opłaca. Generalnie, im szybciej wykryjemy zagrożenie, tym mniejsze straty wystąpią po stronie klienta i samej nieruchomości. Większość alarmów jest fałszywa, dlatego dobry monitoring pozwala oszczędzić czas pracowników, którzy nie muszą kilkanaście razy dziennie sprawdzać, czy na terenie nieruchomości lub w jej obrębie nie dochodzi do jakichś niepokojących zajść. Dobrze zaprojektowany system monitoringu potrafi objąć dozorem wszystkie potencjalnie niebezpieczne miejsca w budynku. Trendy w systemach CCTV – Obecnym trendem w instalacji systemów CCTV jest implementacja ich z wykorzystaniem protokołu TCP/IP, czyli tworzenie sieciowych systemów opartych na strukturach LAN – opowiada Tomasz Dacka, specjalista ds. zabezpieczeń w firmie Akodo sp. z o.o., który dodaje, że system taki przypomina sieć komputerową z tą różnicą, że zamiast hostów końcowych (np. komputerów) znajdują się kamery. Takie rozwiązanie zapewnia większą skalowalność systemu oraz gwarantuje uzyskanie lepszej jakości strumienia wideo generowanego przez kamery megapikselowe (z możliwością dokładnego zbliżania obrazu bez utraty jakości, np. kamery HD firmy Sanyo). System taki działa na prostej zasadzie – generowany przez kamery sygnał wideo zapisywany jest na serwerze, a stacje klienckie mogą łączyć się z nim (lub bezpośrednio z konkretną kamerą) w celach podglądu lub obsługi z każdego miejsca na świecie. – Obecne implementacje systemowe gwarantują bardzo szeroki wachlarz możliwości zarządzania systemami kamer: można stosować różnego rodzaju harmonogramy działań, ustawiać tryby zapisu czy odczytu, uczyć system reakcji na powstające zagrożenia – opowiada Tomasz Dacka z firmy Akodo sp. z o.o. Automatyczne rozpoznawanie twarzy Prawdziwą nowością na rynku są systemy monitoringu służące do weryfikacji i identyfikacji osób przebywających na terenie nieruchomości. Coś, co do niedawna było widywane tylko na amerykańskich filmach akcji, obecnie jest dostępne dla każdego właściciela nieruchomości. Produktem tego typu jest iFace, który umożliwia weryfikację na podstawie biometrii twarzy (facial recognition), odcisku palca, karty zbliżeniowej lub kodu PIN. W swojej pamięci jest w stanie zanotować 700 wzorców twarzy i 3000 odcisków palców. Może być wykorzystywany jednocześnie do rejestracji czasu pracy pracowników, jak i kontroli dostępu do budynku. Branża CCTV ciągle pracuje nad implementacją rozwiązań technicznych, które wykorzystywane są obecnie w walce z potencjalnymi zagrożeniami terrorystycznymi. Kamery rozpoznające twarze przestępców lokowane są na lotniskach, w metrze czy na dworcach kolejowych. Nadal nie jest to jednak technologia idealna. Problemem są zróżnicowane kąty nachylenia kamery, ciemne pomieszczenia i różnorakie nakrycia głowy stosowane przez ludzi (chusty, czapki, okulary). Niemniej jednak, te technologie są udoskonalane i należy się spodziewać, że w najbliższej przyszłości tego typu kamery będą pojawiać się w polskiej przestrzeni publicznej, a co za tym idzie – również na terenie nieruchomości. Obecnie kamery z systemem detekcji twarzy w swojej ofercie posiada m.in. firma Panasonic (kamera z serii I-Pro, SmartHD). Integracja monitoringu Kamery i sprzęt komputerowy to tylko jedna część systemu monitoringu nieruchomości. Nie mniej ważną częścią jest oprogramowanie, przy pomocy którego zarządcy i pracownicy ochrony budynku są w stanie monitorować stan nieruchomości. Zasadą jest, że im lepsze oprogramowanie, tym więcej procesów można zintegrować. Tomasz Dacka z firmy Akodo opowiada, że obecnie istnieje tendencja do budowania tzw. inteligentnych budynków, w których automatyka steruje wszelkimi systemami (monitoring, kontrola dostępu etc.). Tego typu rozwiązanie – dodaje – pozwala na zmniejszenie kosztów użytkowania (np. poprzez automatyczne sterowanie oświetleniem czy klimatyzacją). – Spotkałem się np. – opowiada Tomasz Dacka – z wymogiem inwestora, który chciał, aby w momencie zaparkowania pojazdu w danym miejscu na parkingu przed firmą woda w basenie zaczynała się podgrzewać. Dzięki zastosowaniu systemu kamer z odpowiednim oprogramowaniem jest to możliwe do zrealizowania. Na rynku funkcjonuje wiele firm oferujących oprogramowanie do koordynacji monitoringu nieruchomości. Wystarczy wymienić takich producentów jak Bosch Securit czy Sony Network Video. Nowoczesne oprogramowanie powinno przede wszystkim zawierać możliwość obsługi wielu kamer, czujników i detektorów naraz. Standardem jest możliwość zapisu, odtwarzania i późniejszej archiwizacji pozyskiwanych danych. Cena takiego oprogramowania (np. Bosch Securit – Vidos NVR do obsługi 16 kanałów) zaczyna się od prawie 10 tys. zł. Oprogramowanie dla 10 stacji roboczych to już cena sięgająca 50 tys. zł. W przypadku wyboru oprogramowania do obsługi 64 kanałów i 10 stacji roboczych cena przekracza nawet 100 tys. zł. Monitoring z iPhone`a W ofercie są jednak również i tańsze oprogramowania. Licencja na oprogramowanie VIDOS Monitor Wall, produkcji Bosch Security, to wydatek rzędu 4,6 tys. zł. Jest to najprostsze oprogramowanie umożliwiające podgląd obrazu na monitorach. Jego zaletą jest fakt, że dzięki zastosowaniu techniki cyfrowej aplikacja nie jest ograniczona przez wymiary monitorów analogowych i umożliwia podgląd obrazu w bardzo dobrej rozdzielczości nawet na dużych ekranach plazmowych. Jeszcze tańszym rozwiązaniem jest produkt RealShot Manager (firmy Sony Network Video), który pozwala zbudować centrum monitoringu obejmujące kontrolę nad kamerami i serwerami. Jego cena to ponad 400 zł (wersja dla 1 kamery). W ofercie wielu producentów znajdziemy również darmowe oprogramowanie do monitoringu, które w połączeniu z kamerą IP i komputerem wyposażonym w kartę sieciową LAN pozwala na stworzenie systemu monitoringu. Wadą takiego oprogramowania jest jednak to, że tego typu aplikacje najczęściej działają ze sprzętem tylko jednego producenta. Producenci coraz częściej wychodzą również naprzeciw oczekiwaniom posiadaczy smartfonów. Produkt iViewer jest aplikacją przeznaczoną do kamer Vivotek oraz dla posiadaczy telefonów iPhone i tabletów iPad. Oprogramowanie to zostało stworzone w celu umożliwienia mobilnego (z każdego miejsca na ziemi) monitoringu w czasie rzeczywistym przy użyciu kamer IP, za pomocą urządzeń Apple z systemem iOS (najnowszą wersję oprogramowania można pobrać z internetu). Na rynku funkcjonuje również wiele systemów, które umożliwiają podgląd i kontrolę monitoringu za pośrednictwem internetu (np. logiware – go1984). Czy system monitoringu może zastąpić ochronę fizyczną? Inteligentne systemy monitoringu to oczywiście duży koszt, który jednak może być rekompensowany poprzez zmniejszenie ilości pracowników ochrony fizycznej, którzy nie muszą bezpośrednio kontrolować dostępu przy wejściach do budynku czy głównych ciągach komunikacyjnych. Należy jednak pamiętać, że czynnik ludzki pozostaje niezbędnym elementem każdego systemu monitoringu. Zdaniem Tomasza Dacka fakt, że kamera jest w stanie podążać za intruzem, alarmować w momencie pozostawienia bagażu czy naruszenia strefy chronionej, ma za zadanie pomóc człowiekowi, ale nie wyeliminować go zupełnie. W momencie gdy ochrona budynku ma przed sobą obraz z kilkudziesięciu kamer, niemożliwy staje się optymalny dozór ich wszystkich. Alarm systemowy (np. wyświetlenie na monitorze obrazu z kamery, gdzie alarm powstał) ma pokazać, że w tym miejscu dzieje się coś niepokojącego, zmniejszając czas potrzebny do reakcji. Reszta – dodaje – zależy już od samego człowieka, jego percepcji postrzegania zagrożenia oraz podjęcia zapobiegawczych działań. Witold Jarzyński |