|
|
|
Xerox liderem rynku usług zarządzania drukiem
23.04 11:35
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Jak zatrzymać klienta?
06.02 13:46
Knowledge Process Outsourcing w Polsce
06.02 13:43
Rzetelny Outsourcer 2011 – raport podsumowujący
06.02 13:38
Sektor nowoczesnych usług biznesowych
30.11 10:11
|
Jak się ubrać w mobilność?
Trudno nie odnieść wrażenia, że cloud computing (tłumaczone jako przetwarzanie w chmurze) stał się modny. Czy jest to jednak tylko moda? I dlaczego technologię tę wykorzystuje coraz więcej polskich firm?
– Istnieje kilka rodzajów chmur – stwierdza Michał Jędrzejczak, główny architekt rozwiązań infrastruktury IT w Microsoft Polska. – Podobnie jak to jest w przypadku korzystania z samochodu, kiedy chcemy dostać się z punktu A do B. W tym celu możemy kupić auto na własność (chmura prywatna), możemy na jakiś czas wynająć je z wypożyczalni (chmura dedykowana) lub możemy skorzystać z taksówki (chmura publiczna). Które rozwiązanie jest najlepsze? Odpowiedź brzmi: to zależy. Podobnie jest w przypadku obliczeń w chmurze. Najpierw musimy dobrze poznać wymagania odbiorcy i charakter usługi, którą mamy dla niego przygotować. Może się okazać na przykład, że pewne wymogi prawne odnośnie do lokalizacji przechowywania danych wskażą na chmurę prywatną. Jeśli do działania usługi będą potrzebne chwilowo duże moce obliczeniowe, możemy je „pożyczyć” z chmury publicznej. W praktyce będziemy się spotykać też z rozwiązaniami hybrydowymi – tak jak wiele osób w różny sposób korzysta z różnych samochodów. Najistotniejsze jest, aby tak dobrać architekturę usługi, by jak najefektywniej wykorzystywać własne zasoby sprzętowe i ewentualnie „zapożyczać” się czasowo w chmurze publicznej. Prywatna chmura Przetwarzanie w chmurze nie jest jedną, standardową usługą. Ma wiele odmian. Przykładowo: poczta elektroniczna oferowana przez portal informacyjny czy uczestnictwo w serwisach społecznościowych to także rodzaje cloud computing – chmury publicznej. Jednak wydaje się, że najpopularniejszą jego odmianą stosowaną wśród przedsiębiorstw jest tzw. chmura prywatna. Istotą chmury prywatnej jest zamknięcie jej działania wyłącznie do jednej organizacji – oto definicja tego pojęcia stworzona przez NIST (National Institute of Standard and Technology), amerykańską agencję działającą w ramach rządowego departamentu handlu. Zgodnie z rozumieniem NIST chmura prywatna może być zarządzana przez samą organizację lub przez osoby trzecie, może znajdować się w budynku na terenie będącym własnością tej organizacji lub w pomieszczeniach znajdujących się w lokalizacji nie należącej do niej. W tym sensie według NIST przez chmurę prywatną rozumiemy także rozwiązania, które umiejscowione są u zewnętrznego dostawcy i przez niego zarządzane. To, co zdaniem NIST odróżnia chmury prywatne od chmur publicznych, to zakres udostępnienia danej infrastruktury. Jeżeli infrastruktura jest wyłączona ze współdzielenia pomiędzy wieloma organizacjami, wówczas można mówić o chmurze prywatnej. Jak to wygląda w praktyce? – Firma EMC zbudowała swoją wewnętrzną infrastrukturę dla działu IT w oparciu o rozwiązania prywatnej chmury. Dzięki temu możliwe było zwiększenie efektywności, stabilności, skalowalności i elastyczności utrzymywanych systemów informatycznych oraz zmniejszenie czasu dotarcia na rynek (time-to-market). W ramach wdrożenia zbudowano w pełni wirtualne środowisko i w ciągu 12 miesięcy przeniesiono ponad 400 aplikacji do środowiska wirtualnego. Wyeliminowano tym samym ponad 1600 serwerów fizycznych. Dzięki temu EMC zaoszczędziło już ponad 10 mln dolarów, a w ciągu kolejnych 5 lat oczekuje dodatkowych 13 mln dolarów oszczędności – informuje Paweł Tokarski, dyrektor techniczny EMC Poland. Zapewne dlatego dostawcy oprogramowania wprowadzają do swoich ofert rozwiązania mogące służyć tworzeniu chmur obliczeniowych. – Jako Citrix dajemy firmom możliwość tworzenia ich własnych środowisk chmurowych na bazie naszych rozwiązań wirtualizacyjnych oraz rozwiązań pomostowych, które są specjalnie zaprojektowane pod kątem działania i optymalizacji usług świadczonych w chmurze – przekonuje Artur Cyganek, Country Manager Poland Citrix Systems. – Natomiast dostawcom usług w modelu cloud zapewniamy pełną platformę infrastrukturalną, dzięki której mogą oni świadczyć usługi w tym modelu na rzecz innych podmiotów. W rozumieniu Citrix IT powinno się rozwijać tak, aby było coraz bardziej efektywne, elastyczne, a co za tym idzie – jeszcze bardziej dostępne dla każdego użytkownika. Według nas chmura to sposób na osiągnięcie tych celów. Każdy z nas lubi i chce mieć wybór, a cloud computing pozwala zarówno firmom jak i każdemu z nas na jego dokonanie. W zależności od potrzeb sami określamy, kiedy, na jak długo, z jakiego urządzenia oraz przede wszystkim z jakich zasobów chcemy skorzystać, płacąc jednocześnie jedynie za ich faktyczne użytkowanie. To naszym zdaniem przyszłość branży IT – technologia, która coraz częściej będzie wykorzystywana w praktyce. Dla mniejszych Według Krzysztofa Chylińskiego, dyrektora technologii firmy Holicon, w ostatnim roku można było zauważyć rosnące zainteresowanie rozwiązaniami cloud computing zarówno ze strony dostawców, rozszerzających portfolio swoich usług, jak i klientów ciekawych nowych możliwości tej usługi. Firmy dostosowują programy do nowego sposobu ich wykorzystania. – Drogie rozwiązania dotychczas zarezerwowane tylko dla firm, które było stać na kilkusettysięczne inwestycje w infrastrukturę informatyczną, dzięki chmurze są dostępne również dla przedsiębiorstw z sektora SOHO (Small Office/Home Office), często firm jednoosobowych lub rodzinnych. Takie możliwości przyczyniają się do modernizacji systemów informatycznych całego rodzimego biznesu – zauważa Krzysztof Chyliński. Jedną z takich usług kierowanych do mniejszych firm jest 3Services Factory Cloud. Technologię, na której oparta jest platforma, zapewnia Fujitsu Technology Solutions. Spółka dba również o stabilność chmury poprzez swoje zaplecze inżynierskie. AB SA gwarantuje obsługę finansowo-handlową i przejrzyste zasady dystrybucji dla klientów segmentu biznesowego. Całość rozwiązania umieszczona jest w 3Services Factory Data Center. Rozwiązanie 3SF Cloud jest świadczone w postaci platform-as-a-service. Usługa przetwarzania w chmurze obejmuje udostępnienie systemu operacyjnego i bazy danych oraz hostingu dedykowanej lub współdzielonej platformy sprzętowej. Dostawca zapewnia także profesjonalną kolokację, dostęp do Internetu, transmisję danych oraz sieć LAN L2/L3. – Usługi cloud computingu oferowane w modelu dystrybucyjnym 3SF/Fujitsu/AB są alternatywą dla inwestycji w zakup własnej infrastruktury. Pozwalają, w ramach stałej opłaty abonamentowej, wykorzystać wskazany przez klienta dowolny serwer z oferty AB i zainstalować go w profesjonalnym 3SF Data Center. Klient może sam zarządzać własną infrastrukturą i bezpieczeństwem niezależnie od systemów i infrastruktury 3SF Data Center. Rozwiązanie to nie wymaga zainwestowania przez klienta żadnych środków finansowych – usługi uruchamiane są bez opłat instalacyjnych i są objęte stałą opłatą przez cały okres świadczenia usługi. Nie wymaga ono również posiadania własnego zaplecza IT. Wszystkie usługi dostępne są przez Internet lub dedykowaną transmisję, również w bezpiecznych kanałach VPN. Klient ma możliwość wykorzystania zasobów w dowolnym miejscu, bez potrzeby przygotowywania pomieszczeń, zakupu UPS-ów, firewalli czy routerów. To pierwsze tak kompleksowe rozwiązanie obejmujące serwery wirtualne i pamięci masowe, kolokację oraz serwery dedykowane i transmisję danych – wylicza Mariusz Juranek, dyrektor sprzedaży firmy 3Services Factory. Wirtualne centrale Przenoszenie przetwarzania danych i usług w chmurę jest widocznym trendem w 2011 roku również w branży telekomunikacyjnej. Dzięki SaaS operatorzy mogą oferować swoim klientom wirtualne centrale, organizację wirtualnych call center, a firmy nie muszą dokonywać dużych inwestycji finansowych w zaplecze sprzętowe, ponieważ korzystają z gotowych rozwiązań na zasadzie abonamentu. Tego typu rozwiązania pozwalają również na tworzenie np. rozproszonych call center, umożliwiających zatrudnianie pracowników zdalnych nawet poza granicami kraju, w którym mieści się siedziba zlecającej to firmy. Niedawno rozwiązania kierowane do mniejszych firm wprowadziła grupa Aiton Caldwell (powstała z przekształcenia spółki FreecoNet Tlenofon). Firmy korzystające z tej usługi mają dostęp do najnowocześniejszych technologii znanych dotąd jedynie z zaawansowanych centrali telefonicznych, takich jak: system IVR (automatyczna obsługa połączeń przychodzących), moduł faksu, telekonferencje i wideokonferencje, rejestrator połączeń, synteza mowy i wiele innych. Usługi telefonii w chmurze skierowane do mniejszych firm oferują także telefonia Dialog (ifirma), Netia (OneOffice) oraz nowe produkty dla rynku SoHo, MSP, Oxycom, GTS czy Polkomtel z telefonią konwergentną. – Wyraźnie widać, że operatorzy szukają klientów na swoje usługi wśród mniejszych firm ze skromniejszym budżetem przeznaczonym na rozbudowę infrastruktury. Takich firm jest ok. 2 mln w Polsce i to w nich jest największy potencjał na usługi w chmurze. Główną korzyścią, którą firmy upatrują we wprowadzeniu technologii telefonii w chmurze, jest redukcja kosztów połączeń – od 30% do nawet 80% w zależności od kierunku połączeń. Dodatkowo system wpływa na poprawę wizerunku firmy – call center jest w pełni profesjonalny, ponieważ zawiera zapowiedzi głosowe IVR i zapewnia możliwość obsługi kolejki – przekonuje Tomasz Owczarek, dyrektor handlowy firmy VoIPoint. |