Szukaj:

2010-12-03 13:39
Stabilizacja motywacją do działania
Po roku 2009, który nie oszczędził branży HR w całej Unii Europejskiej, jego następca, rok 2010, przynosi pozytywną zmianę. Prognozowany dla Polski wzrost gospodarczy już w maju skorygowano do 3,1% z 2,3%, oficjalna stopa bezrobocia rejestrowanego od początku roku spadła o 0,8%, a pracownicy odczuwają znaczną poprawę sytuacji na rynku pracy. Wszystko to sprawiło, że lepiej jest też w branży HR. 
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia, sytuacja na polskim rynku racy, na tle krajów Unii Europejskiej, rysuje się optymistycznie. W kwietniu wskaźnik bezrobocia liczony metodą BAEL wynosił u nas 9,9% przy średnim dla całej Unii 9,7% (dla przykładu w Holandii wynosił on 4,1%, a na Łotwie 22,5%). Prawie połowa firm planuje zwiększenie zatrudnienia, a jedynie 13% pracodawców zwolnienia. Najłatwiej o pracę ma być w sektorze telekomunikacji (71%), w branży IT (68%) oraz bankowości (66%), gdzie dynamika zatrudnienia cały czas rośnie. W stosunku do ubiegłego roku pozytywne prognozy rysują się też dla sektora motoryzacyjnego (57%). Według Barometru Manpower Perspektyw Zatrudnienia, więcej etatów zapowiada się przede wszystkim w instytucjach sektora publicznego – o 30%, w produkcji przemysłowej – o jedną piątą oraz w budownictwie – o jedną dziesiątą. Najbardziej ostrożni są pracodawcy z sektora gastronomiczno-hotelarskiego, w którym prognoza zatrudnienia netto jest najniższa i wynosi 4%.
To niejedyne pozytywne sygnały z rynku. Prognozy OECD dla Polski na najbliższe pół roku zakładają wzrost zatrudnienia i spadek wskaźnika bezrobocia o cały 1%. Z międzynarodowego projektu badawczego Randstad „Monitor Rynku Pracy” wynika z kolei, że Polacy są otwarci na zmiany, a jedynie 8% badanych oceniło, że ryzyko utraty pracy w II półroczu 2010 r. jest duże. Aż 72% uważa, że w razie konieczności znajdzie porównywalną pracę w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy, a 81% ankietowanych było zdania, że w podobnym czasie może znaleźć jakąkolwiek inną pracę. Raport wykazuje też, że młodzi pracownicy mogą liczyć na szybkie zatrudnienie, ale ciąży na nich większe prawdopodobieństwo utraty pracy. Starszym pracownikom wprawdzie łatwiej się utrzymać, ale ich szanse na znalezienie nowej posady są mniejsze.
(w powyższym schemacie trzeba usunąć kropki za rzymskim symbolem miesiąca, ma być np. V 2009)
 
Popyt na pracę tymczasową
Badanie Randstad „Plany Pracodawców” wykazuje, że pośród firm, które aktualnie korzystają z pracy tymczasowej, zdecydowana większość (83%) zapowiedziała, że w II półroczu 2010 r. nie będzie zmieniała poziomu zatrudnienia tymczasowego. Zmiany w tym zakresie nie zostaną wprowadzone w 92% średnich przedsiębiorstw. Utrzymanie aktualnego poziomu zatrudnienia pracowników tymczasowych częściej deklarują firmy wyłącznie z polskim kapitałem (86%). Popyt na pracowników tymczasowych dotyczy głównie obszarów produkcji (8%), sprzedaży (5%) oraz administracji i obsługi klienta (4%). Ten trend będzie nadal się utrzymywał. Potwierdzają go także analizy Międzynarodowej Konfederacji Prywatnych Agencji Zatrudnienia Ciett. Wynika z nich, że poziom bieżącego wykorzystania pracy tymczasowej jest powiązany z ogólną kondycją gospodarczą danego kraju. Na podstawie danych Związku Agencji Pracy Tymczasowej, dotyczących liczby pracowników tymczasowych zatrudnionych w zrzeszonych agencjach, Instytut Badawczy Randstad dokonał porównania tego trendu na polskim rynku. Wynika z niego, że drugi kwartał przyniósł poprawę trendu dla wykorzystania pracy tymczasowej, co znalazło odzwierciedlenie w podanym przez GUS poziomie PKB. Jednocześnie obserwacja poziomu sprzedaży w trzecim kwartale pokazuje, że był to dobry okres dla branży, co zwiastuje utrzymanie trendu wzrostowego dla gospodarki w kolejnych miesiącach.
 
Marta Muszyńska
 
 
 
 
© 2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS