Znowelizowana Ustawa o ochronie zdrowia przed nastepstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych z 9 listopada 1995 roku przewiduje, że we wszystkich jednoizbowych lokalach gastronomiczno-rozrywkowych obowiązywać będzie od 15 listopada całkowity zakaz palenia. Istnieje oczywiście możliwość wybudowania niezależnej konstrukcyjnie palarni, a w lokalach z dwiema lub więcej salami wydzielić salę dla palących, jednak pod warunkiem, że będzie to zamknięte pomieszczenie, wyposażone w wentylację. Tak, aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń. Co ważne, ustawa daje jedynie możliwość, ale nie nakazuje zakładania palarni lub zamkniętych sal dla palących. Jest to decyzja całkowicie dobrowolna. Trzeba przy tym zaznaczyć, że już od 13 lat obowiązuje w Polsce rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650), które wprowadza definicję „pomieszczeń higienicznosanitarnych” w miejscu pracy - wymieniając tu nie tylko szatnie, umywalnie, jadalnie czy pomieszczenia do ogrzewania się pracowników, ale także palarnie. Rozdział 7 rozporządzenia poświęcony jest warunkom, jakie powinna spełniać palarnia.
Palenie tytoniu w zakładach pracy dozwolone jest wyłącznie w specjalnie do tego przeznaczonych pomieszczeniach, a same palarnie powinny być tak zlokalizowane, by nie narażać na wdychanie dymu osób niepalących. Na każdego „pracownika najliczniejszej zmiany korzystającego z tego pomieszczenia” powinno przypadać co namniej 0,1 m² podłogi, a sama palarnie nie powinna być mniejsza niż 4 m². Ważnym elementem rozporządzenia jest zapis mówiący o tym, że w palarni zapewnić należy przynajmniej dziesięciokrotną wymianę powietrza w ciągu godziny. W budynkach starszego typu, zapewnienie wysokiej wydajności systemu wentylacyjnego (w połączeniu z „odizolozowaniem” dymu papierosowego od wentylacji innych pomieszczeń) jest z technicznego punktu widzenia zadaniem trudnym. Zgodnie z przepisami prawa, obowiązek organizacji palarni dotyczy każdego pracodawcy zatrudniającego co najmniej 20 osób (bez względu na liczbę palących). Zgodnie z definicją Ustawy, palarnia stanowi natomiast „wyodrębnione konstrukcyjnie od innych pomieszczeń i ciągów komunikacyjnych pomieszczenie, odpowiednio oznaczone, służące wyłącznie do palenia wyrobów tytoniowych zaopatrzone w wywiewną wentylację mechaniczną lub system filtracyjny w taki sposób, aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń.”.
Niestety, zaadaptowanie istniejącego układu pomieszczeń na potrzeby palarni bardzo często nie jest możliwe. Wynika to z uwarunkowań przestrzennych (nie zawsze pomieszczenie spełniające odpowiednie wymagania jest wolne) czy technicznych (przeszkodą może być wydajność i układ wentylacji w budynku). Jak rozwiązać napotkane problemy? Jednym ze sposobów jest montaż kabiny dla palaczy.
Plastikowe domki?
Kabina dla palaczy kojarzy się zwykle z małym, plastikowym „domkiem”, przesiąkniętym zapachem nikotyny. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj jest ona estetycznym elementem wykończenia, doskonale wpisującym się w otoczenie. Nowoczesne rozwiązania kabin mogą pochwalić się nie tylko wysokim poziomem funkcjonalności, ale przede wszystkim niezaburzają wizualnością otoczenia, doskonale wpisującą się zarówno w klimaty biurowców, urzędów jak i luksusowych hoteli.
Kabina jest specjalnym urządzeniem, pozwalającym na „odseparowanie” dymu papierosowego z otoczenia. Daje możliwość ustawienia bezpośrednio wewnątrz większego pomieszczenia – nie jest zatem konieczne kosztowne wydzielanie przestrzeni (ścianki działowe, oświetlenie, instalacja elektryczna), a jedynie znalezienie wolnego miejsca by taką kabinę postawić.
Jakie są jej plusy i minusy? Największym minusem instalacji kabiny (obok konieczności znalezienia miejsca) jest koszt jej zakupu i montażu. Aby uniknąć wysokiego wydatku jednorazowego, możliwe jest wzięcie kabiny w najem lub leasing. Po rozwiązaniu problemów przestrzennych i finansowych, montaż kabiny ma same zalety – stanowi bowiem kompromis pomiędzy komfortem osób niepalących a oczekiwaniami palaczy. Organizacja miejsca dla palących w budynku (w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca pracy) pozwala także zminimalizować czas niezbędny na przejście do palarni i powrót do miejsca pracy. To także ważny argument zwiększający bezpieczeństwo – ciągłe „krzątanie się” dużej ilości osób po budynku zwiększa prawdopodobieństwo przedostania się do obiektu osoby nieupoważnionej.
Gdzie sprawdzi się kabina? Zarówno w budynku biurowym, urzędzie, zakładzie produkcyjnym jak i dowolnej jednostce użyteczności publicznej. Dzięki nowoczesnemu designowi kabiny stanowią ciekawy element „wykończenia” wnętrza, przy okazji eliminując mało estetyczny widok popielnic umieszczonych dotychczas przy wejściach do budynku czy wyjściach na dziedziniec.
Marcin Jurczak
Cały artykuł dostępny w Facility Manager nr 46/2010