Biznes na terenie specjalnym
Chociaż Specjalne Strefy Ekonomiczne okazały się wielkim sukcesem, mimo to od lat 90. w Polsce nie powstała żadna nowa strefa ekonomiczna, a kryzys gospodarczy odbił się bardzo mocno także na inwestycjach lokowanych na ich terenie. Zdaniem ekspertów nie powinno to jednak zniechęcać inwestorów do ubiegania się o uzyskanie zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej w ramach SSE. Korzyści nie brakuje.
Badania pokazują, że inwestorzy cenią sobie działalność w strefach. Prawie trzy czwarte z nich ocenia funkcjonowanie w strefie jako dobre, a prawie wszyscy (96%) decyzję o ulokowaniu biznesu na terenie strefy określają jako właściwą. Dobrym miernikiem sukcesu SSE – oprócz zainwestowanych miliardów i tysięcy nowych miejsc pracy – jest poziom wykorzystania ich obszaru. Z przyznanych 20 tys. ha wykorzystano już przeszło 70%. Nie do przecenienia jest także zadowolenie z ich funkcjonowania. Po 15 latach, pomimo kryzysu, wszędzie postuluje się przedłużenie ich działania. Zdaniem Mirosława Odziemczyka z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych należy dążyć do wydłużenia okresu funkcjonowania stref, jak i powiększenia limitu terenów, na których będą one mogły lokować inwestorów. Marek Indyk, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Tarnobrzegu dodaje, że powinno to mieć miejsce w szczególności na tzw. ścianie wschodniej po to, aby wyrównać dysproporcje i szanse rozwoju gospodarczego tej części Polski.
Fundamenty stref
Zasady i tryb ustanawiania oraz zarządzania specjalnych stref ekonomicznych w Polsce reguluje ustawa o specjalnych strefach ekonomicznych sprzed 16 lat, która mówi, że specjalną strefą ekonomiczną jest wyodrębniona, niezamieszkała część terytorium, na której terenie może być prowadzona działalność gospodarcza na zasadach określonych w tej ustawie. Do jej głównych celów zalicza się rozwój określonych dziedzin działalności gospodarczej, rozwiązań technicznych i technologicznych. Ponadto strefy mają przyczyniać się do rozwoju eksportu, zwiększania konkurencyjności wytwarzanych wyrobów, zagospodarowywania infrastruktury gospodarczej i niewykorzystanych zasobów naturalnych. Przyspieszenie rozwoju gospodarczego kraju w specjalnych strefach ekonomicznych ma być osiągane również poprzez tworzenie nowych miejsc pracy.
Oprócz ustawy o SSE istotne dla ich funkcjonowania i uzyskiwania pomocy publicznej są także inne akty prawne, takie jak ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych czy rozporządzenie Rady Ministrów z 10 grudnia 2008 r. w sprawie pomocy publicznej udzielanej przedsiębiorcom działającym na podstawie zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej na terenach specjalnych stref ekonomicznych (szczegóły w ramce: „Regulacje prawne”).
Inwestor zainteresowany działaniem na terenie SSE powinien się również zapoznać z rozporządzeniami regulującymi funkcjonowanie poszczególnych stref. Przykładowo działalność Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej regulują dodatkowo aż trzy rozporządzenia Rady Ministrów. Wszystkie akty prawne regulujące działalność SSE w ogólności i poszczególnych stref w szczególności dostępne są na stronach internetowych Ministerstwa Gospodarki. Warto również zapoznać się z ukształtowaną w danym rejonie kraju praktyką organów podatkowych (niekiedy ze względu na duże rozbieżności w interpretacji przepisów podatkowych konieczne będzie uzyskiwanie interpretacji indywidualnych) i orzeczeniami sądów administracyjnych.
– Pomimo braku korekty ustawy o SSE i niedostosowaniu jej do oczekiwań inwestorów w czasie spowolnienia gospodarczego, strefy w 2009 r. obroniły się przed skutkami kryzysu – stwierdza Mirosław Odziemczyk, pełnomocnik zarządu PAIiIZ ds. Współpracy ze Specjalnymi Strefami Ekonomicznymi. – Jednak utrzymywanie obecnego stanu prawnego może mieć w najbliższym czasie niekorzystny wpływ na napływ nowych inwestycji i reinwestycje w strefach.
Nowelizacja przepisów o SSE z 2008 r. (w tym rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie kryteriów, których spełnienie umożliwia objęcie niektórych gruntów specjalną strefą ekonomiczną) nie spełniły pokładanych przez inwestorów nadziei. Legislatorów „zaskoczył” globalny kryzys, na skutek czego nowe przepisy były niedostosowane do trudnych warunków gospodarczych. Szczególnie widać to po malejącej liczbie wydawanych zezwoleń na działalność w SSE i spadających niekiedy o kilkaset procent inwestycjach. Duży wpływ na mniejsze zainteresowanie inwestycjami w strefach miało również zaostrzenie warunków przyznawania kredytów przez banki, na skutek czego wielu inwestorów zawiesiło lub całkowicie zrezygnowało z inwestowania.
Witold Jarzyński
Cały artykuł dostępny w "Outsourcing Magazine" 4(24)/2010