|
|
|
Microsoft Dynamics CRM na urządzenia mobilne
08.02 12:56
Targi IT 2012
08.02 10:16
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Jak zatrzymać klienta?
06.02 13:46
Knowledge Process Outsourcing w Polsce
06.02 13:43
Rzetelny Outsourcer 2011 – raport podsumowujący
06.02 13:38
Sektor nowoczesnych usług biznesowych
30.11 10:11
|
Klęska urodzaju
Podjęcie współpracy z zewnętrznym partnerem podobne jest do górskiej podróży. Po drodze pojawią się odcinki płaskie, niektóre prowadzą w dół, inne w górę, a niekiedy trzeba się przeprawiać nad przepaścią. Nie wchodzą przy tym w grę żadne błędy i potknięcia. Jak zatem znaleźć partnera, któremu można powierzyć tak newralgiczne zadanie, jak obsługa procesów związanych z komunikacją z klientem?
Opcja outsourcingu projektu telemarketingowego do wyspecjalizowanej firmy powinna być poprzedzona przede wszystkim dokładnym zaplanowaniem projektu. Niestety, nazbyt często zdarzają się zapytania ofertowe, na podstawie których trudno określić zakres projektu. Wygląda to tak, jakby ktoś wpadł na pomysł „zlećmy sprzedaż telefoniczną zewnętrznej firmie” i od razu wysłał 20 maili do firm, czy by nie podjęły się takich działań. Należy przede wszystkim określić cel projektu telemarketingowego, czyli odpowiedzieć sobie na pytanie, co chcemy osiągnąć, co konkretnie ma się zdarzyć. Pamiętajmy oczywiście, że uruchomienie tego typu projektu zmienia istotnie strukturę procesową organizacji. Niezależnie od tego, czy realizujemy go wewnątrz firmy czy zlecamy na zewnątrz, projekt telemarketingowy nie jest samotną wyspą, która nie jest powiązana z innymi strukturami organizacji. Rozpatrzmy zatem, jak będą wyglądały procesy w przypadku wdrożenia projektu telemarketingowego i czy jesteśmy gotowi na takie zmiany. Nie bez znaczenia jest w tym miejscu również określenie skali i zakresu projektu. Częstym błędem w tym miejscu jest przemożna chęć maksymalizacji wyników przychodowych, przy jednoczesnym pominięciu możliwości operacyjnych obsługi spraw pozyskanych nowym kanałem. Firmę może zatem „zabić” klęska urodzaju, co rzadko kończy się pozytywną oceną realizacji celów. Cały artykuł dostępny w "Outsourcing Magazine" 2(22)/2010 |