|
|
|
Microsoft Dynamics CRM na urządzenia mobilne
08.02 12:56
Targi IT 2012
08.02 10:16
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Wsparcie dla całej sprzedaży
06.02 13:48
Jak zatrzymać klienta?
06.02 13:46
Knowledge Process Outsourcing w Polsce
06.02 13:43
Rzetelny Outsourcer 2011 – raport podsumowujący
06.02 13:38
Sektor nowoczesnych usług biznesowych
30.11 10:11
|
Naśladujmy Irlandię
Stwierdzenie Donalda Tuska mówiące o tym, że Polska chce być drugą Irlandią, jest wciąż aktualne. Ten kraj dobrze sobie radził z różnymi procesami, zachowując przy tym wysoka dynamikę wzrostu - mówi Wiktor Doktór, dyrektor zarządzający firmy SWS BPO Poland.
– Kryteriów było kilka. Ważne były nie tylko kwestie ekonomiczne, ale również np. kulturowe. Irlandia (tam jest główna siedziba firmy – przyp. red.) jest krajem religijnym i nawet to było istotne przy wyborze nowej siedziby. Poza tym, analizując ewentualne lokalizacje, zwracaliśmy uwagę na znajomość języków obcych wśród potencjalnej kadry. Ważna była także kwestia logistyczna do dowolnego miejsca na świecie. Chodzi o łatwość dotarcia do wybranej lokalizacji, w tym połączenia lotnicze czy drogowe. O ile, na przykład, z Indiami pod względem czysto ekonomicznym nasz kraj nie miałby szans, to, biorąc pod uwagę wszystkie rozważane kryteria, udało się nam uzyskać przewagę nad konkurentami i nasz irlandzki inwestor postanowił zbudować centrum BPO w Łodzi. Z krajów europejskich jednym z konkurentów Polski były Czechy. – W czym okazaliśmy się atrakcyjniejsi od Czechów? – Zdecydowała liczebność i dostępność kadry na rynku. Czechy są małym państwem, a skoro naszej firmie zależy na rozwoju, to musi być przygotowana na pozyskanie nowych pracowników. A ci muszą być już dostępni na danym rynku. – Gdyby dziś, w dobie kryzysu gospodarczego, SWS BPO podejmowało decyzję o nowej lokalizacji, wybrałoby znów Polskę? – Jestem przekonany, że zapadłaby taka sama decyzja. Dziś wiemy, że otwarcie oddziału w Polsce było słusznym posunięciem. W ciągu najbliższych pięciu lat nasza firma rozważa uruchomienie siedziby w kolejnym kraju europejskim. – Przez ostatnie dwa lata polski oddział SWS BPO obsługiwał kontrakty irlandzkiej spółki matki. Czy tak będzie cały czas? – Nadal będziemy wspierać rynek irlandzki. To, oczywiście, naturalne, bo przecież stamtąd nasza firma pochodzi. Będziemy też aktywni na rynku brytyjskim. Chcemy też skupić się na klientach z innych krajów Starego Kontynentu. Nasza strategia handlowa ma na celu pokazanie Europie, że w korzystaniu z outsourcingu tkwią duże możliwości. W Polsce BPO jest praktycznie nieznane. Dlatego będziemy aktywnie informować polskich przedsiębiorców o naszej firmie i branży w której działamy. W Polsce potencjalni odbiorcy naszych usług to duże firmy z dużych miast, na przykład z Warszawy. Stolica jest idealnym miejscem do pozyskiwania klientów, uwzględniając również takich, którzy jeszcze nie korzystają z outsourcingu. – W Irlandii SWS BPO świadczy wiele usług dla instytucji publicznych. Czy w Polsce również celujecie w ten sektor? – Ten sektor ma ogromny potencjał, a instytucje publiczne niewątpliwie zyskałyby na korzystaniu z usług outsourcingowych. Mówiąc o instytucjach, mam tu na myśli zarówno te rządowe, samorządowe, jak i inne z sektora publicznego. Niestety, w Polsce na przeszkodzie stoi wiele przepisów, unormowań, a także regulacji zakazujących zlecania pewnych działań podmiotom zewnętrznym. Jest tutaj duże pole do popisu dla naszych władz. Wszystkie mniej krytyczne procesy w administracji publicznej powinny zostać zdefiniowane, by można było realizować je nie tylko wewnętrznie. Zachód już dawno doszedł do tego, że nie ma sensu się obwarowywać. Życzyłbym sobie i lobbowałbym za tym, aby wkrótce i w naszym kraju udało się spopularyzować outsourcing. – Z jakich usług outsourcingowych SWS BPO mogłyby skorzystać instytucje rządowe? – Mogą skorzystać z tych najbardziej popularnych jak: zewnętrzna księgowość, windykacja, wprowadzanie danych, obsługa klienta, w tym np. telefoniczne i elektroniczne udzielanie informacji. Często zdarza się natomiast, że niektóre zadania organów publicznych trudno zaklasyfikować, czy należą do księgowości, windykacji, obsługi klienta, czy też innego zdefiniowanego obszaru. Jest bardzo wiele procesów, które nie występują na rynku przedsiębiorstw prywatnych. Posłużę się przykładem: W Irlandii dla Ministerstwa Rolnictwa świadczymy usługę monitoringu dostaw mięsa wołowego. Od momentu, gdy rodzi się cielak, przez czas dorastania na farmach, szczepienia, uboju, po proces pakowania mięsa w paczki i dostawy do sklepów. Te działania trudno zdefiniować jednoznacznie. Oferowana przez nas usługa jest unikalna i przygotowana pod kątem konkretnej instytucji publicznej. Jest to zarazem przykład świadczący o elastyczności branży BPO oraz o jej możliwościach wspierania sektora publicznego. – Czyli tworzycie nowe usługi dla sektora publicznego? – Branża BPO jest bardzo elastyczna. Najpierw słuchamy, obserwujemy, z czym zmaga się klient, obojętnie czy z sektora prywatnego, czy publicznego. Dopiero gdy rozpoznajemy problem, proponujemy swoje usługi. Ta elastyczność pomaga nam dostosować się do wymogów zleceniodawcy. W Polsce moglibyśmy współpracować, na przykład, z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jest wiele procedur, które przytłaczają rolników ogromem papierkowych i urzędowych czynności, a my moglibyśmy wspomóc tę instytucję w zarządzaniu dokumentami. – Wasza firma świadczy szereg usług outsourcingowych. Czy w najbliższej przyszłości zamierzacie kontynuować tę strategię, czy może wyspecjalizować się w obsłudze konkretnych procesów? – Nie chcemy ograniczać się do jednego, konkretnego segmentu. Oczywiście, specjalizacje są ważne i są firmy, które wolą specjalizować w jednej dziedzinie. Jednakże niesie to ze sobą ryzyko pozbycia się pewnych możliwości istnienia na rynku. My – dzięki szerokiemu wachlarzowi usług – jesteśmy w stanie zaproponować naszym klientom wiele rozwiązań. – Irlandzką gospodarkę dość mocno dotknął kryzys gospodarczy. Czy ta sytuacja przełożyła się na kondycję SWS BPO w Polsce? – Nie. Na razie nie odbiła się negatywnie. Zresztą w rozmowach z klientami dajemy im alternatywę: proponujemy obsługę z Irlandii albo z Polski. Nasza spółka matka nie ma jednak kłopotów finansowych – Premier Donald Tusk mówił, że chce, aby Polska w sferze ekonomicznej była drugą Irlandią. Czy, patrząc przez pryzmat tego, co teraz się dzieje w tym kraju, powinniśmy wzorować się na Irlandczykach? – Irlandia podobnie jak cała zachodnia Europa, odczuwa skutki kryzysu. Osobiście nie oceniałbym Irlandii przez pryzmat obecnej sytuacji, ponieważ nie jest ona winna znalezienia się w niej. Patrząc wstecz, uważam jednak, że warto to państwo naśladować. Do tej pory Irlandia dobrze radziła sobie z różnymi procesami i umiejętnie łączyła sferę publiczną z prywatną, zachowując przy tym wysoką dynamikę wzrostu. Zatem stwierdzenie premiera, biorąc pod uwagę, kiedy było wypowiadane, jest ciągle aktualne. Naśladujmy Irlandię, postępujmy tak, jak kiedyś Irlandczycy, a jestem przekonany, że polska gospodarka będzie się nadal dynamicznie rozwijać. rozmawiał Dariusz Kopeć Wiktor Doktór W swojej karierze brał udział w tworzeniu kilku spółek na terenie Polski, zajmując stanowiska kierownicze średniego i wyższego szczebla. Ma doświadczenie w budowie, rozwoju, usprawnianiu i zarządzaniu w obszarze CRM, obsługi klienta oraz billingu i windykacji. Stworzył i kierował działem obsługi klienta w Formus Polska, brał udział przy budowie i później zarządzał działami billingu, rozliczeń międzyoperatorskich, windykacji oraz obsługi klienta w Energis Polska. Wdrażał call center Lafarge Gips Polska. Zarządzał pionem operacyjnym obsługi klienta w Onet.pl. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Zarządzania i Marketingu w Warszawie. Pasjonuje się nurkowaniem. SWS BPO SWS Business Process Outsourcing to firma specjalizująca się w dostarczaniu usług BPO dla klientów sektora publicznego i prywatnego. Działa głównie na rynku irlandzkim i brytyjskim. We wrześniu 2007 r. spółka uruchomiła swój pierwszy zagraniczny odział w Polsce, w Łodzi. SWS BPO Poland wspiera South Western Ltd w obsłudze kontraktów, ale od tego roku ma świadczyć usługi dla klientów z Polski i innych krajów europejskich. |