Szukaj:

2009-06-05 15:12
Polska regionalnym liderem BPO
Mimo spowolnienia gospodarczego Polska jest wciąż atrakcyjna dla inwestorów z sektora BPO – tak stwierdzili zgodnie uczestnicy dyskusji poświęconej outsourcingowi, która była jednym z ciekawszych punktów Polskiego Forum Inwestycyjnego. Konferencja zorganizowana przez Roadshow Polska, która zgromadziła 3 i 4 czerwca w Warszawie przedstawicieli polskich miast, instytucji rządowych, izb gospodarczych i zagranicznych inwestorów objęta była patronatem Outsourcing Magazine.
Uczestnicy panelu optymistycznie oceniali potencjał inwestycyjny Polski, mimo tego, że ostatni ranking firmy badawczej AT Kearney nisko plasuje nasz kraj jako lokalizację dla centrów BPO. W porównaniu do ubiegłego roku spadliśmy o 20 pozycji i zajmujemy odległą 38 lokatę.
- Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej – przekonywał Marcin Kaszuba, dyrektor działu podatkowego Ernst&Young. – Centra usług wciąż powstają w naszym kraju, a inwestorzy chwalą Polskę za to, że mamy wykwalifikowane kadry – podkreślił. Kaszuba przypomniał, że 90 % ludzi zatrudnionych w firmach z sektora BPO to osoby z wyższym wykształceniem. – W podobnych tego typu placówkach na Zachodzie przeważają pracownicy po szkołach średnich – mówił.
Podobne zdanie mieli pozostali uczestnicy panelu dyskusyjnego. Marta Donhefner-Wojtkiewicz z AG Test HR przekonywała, że dzięki wysokiemu potencjałowi kadrowemu nasz kraj dystansuje inne państwa regionu Europy Środkowo-Wschodniej. - Mamy pod tym względem dużą przewagę nad Rumunią czy Bułgarią – oceniła.
Z kolei Maciej Ruszkiewicz, dyrektor operacyjny z Atos Origin stwierdził, że Polska ma także poważny atut w konkurencji z największymi rynkami BPO – z Chinami i Indiami. - Polscy pracownicy oprócz angielskiego znają dobrze także inne obce języki, swobodnie potrafią się w nich porozumiewać. W Indiach i Chinach tak nie jest – przekonywał. Jego zdaniem dla inwestorów oprócz dostępności kadr, ważna jest także atrakcyjność samego miejsca w którym planują otworzyć swoje placówki. - W Polsce jest wiele pięknych miast, które swoją architekturą, dostępnością do rozrywek kulturalnych przyciągają zagraniczne firmy. Dla porównania w Rumunii wygląd niektórych miejsc zniechęca tych, którzy chcą tam zainwestować – zauważył.
Dariusz Ptak, odpowiadający w Adecco za rynek ukraiński i rosyjski nie miał wątpliwości, że Polska jest liderem na rynku outsourcingu HR w regionie Europy Wschodniej. - Na pewno jeśli chodzi o jakość usług dystansujemy nawet Rosję – mówił.
Mimo pochlebnych opinii na temat potencjału inwestycyjnego naszego kraju, uczestnicy panelu wskazywali też słabości. Marta Donhefner-Wojtkiewicz mówiła, że zagraniczni inwestorzy narzekają na polskich pracowników, którzy często nie potrafią wykorzystać swojej wiedzy w praktyce. - Uczelnie też nie zawsze chcą współpracować z firmami. Na tym polu jest jeszcze wiele do zrobienia – dodała.
Goście Polskiego Forum Inwestycyjnego narzekali także na to, że polskie instytucje publiczne rzadko korzystają z usług firm outsourcingowych. Na Zachodzie praktyka jest inna – sektor publiczny często stosuje outsourcing.
- U nas takie działania uniemożliwiają blokady prawne – ocenia Witkor Doktór z SWS BPO, firmy, która w Irlandii świadczy szereg usług dla instytucji rządowych.
- Gdyby nasz rząd wyoutsorcował chociaż część swoich procesów, to na pewno wpłynęłoby to pozytywnie na polską gospodarkę – przekonywał Marcin Kaszuba.

DK


Wiktor Doktór, dyrektor zarządzający SWS BPO

Marta Donhefner-Wojtkiewicz, AG Test HR

Dariusz Ptak, operating director Adecco Russsia & Ukraine

Marcin Kaszuba, dyrektor działu podatkowego Ernst&Young





© 2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS