Szukaj:

2009-05-04 11:24
Polskie floty w liczbach
Strategia to kluczowe słowo, jakie muszą sobie przyswoić decydenci branży flotowej. Tak wynika z badania, przeprowadzonego przez MMM Business Media, wydawcę magazynu Fleet Europe, oraz IPM, wydawcę Floty.
W sondażu wzięło udział 164 respondentów, których odpowiedzi przybliżają tajniki planowania szeroko rozumianej polityki flotowej. Zajmowane przez nich stanowiska są zróżnicowane – od menedżera odpowiadającego za flotę samochodową do dyrektora generalnego. Ankietowani reprezentowali firmy działające w różnych sektorach gospodarki, o różnym poziomie zatrudnienia i zróżnicowanej wielkości floty samochodowej.
Wyniki badania zebrane zostały w „Raporcie nt. zarządzania flotami samochodowymi” i są diagnozą stanu polskich flot. Raport wskazuje, że w większości przypadków strategiczne decyzje dotyczące floty są podejmowane przez dyrektorów firm – tak mówi 65 % badanych. W 19% firm obowiązki te wykonują dyrektorzy finansowi, natomiast ogólnie menedżerowie floty zajmują się tym w 6% przypadków. W firmach posiadających mniej niż 10 samochodów odsetek deklarujących, że to dyrektor podejmuje strategiczne decyzje dotyczące floty, jest jeszcze wyższy i kształtuje się na poziomie 75%. Firmy o flotach 10–100 i powyżej 100 pojazdów wykazują dość podobne tendencje: w obu przypadkach osobą najczęściej podejmującą decyzje strategiczne jest dyrektor (ale już tylko odpowiednio 43 i 42%), następnie dyrektor finansowy (27 i 24%) oraz menedżer floty (18 i 21%). Jak widać, im większą flotą samochodową dysponuje firma, tym częściej dotyczące niej strategiczne decyzje podejmuje menedżer floty.
Najwięcej firm aktualnie decyduje się na zakup aut za gotówkę – 40%. Różne metody finansowania stosuje jedna czwarta firm, natomiast 22% wykorzystuje leasing długoterminowy. Na kredyt czy pożyczkę decyduje się zaledwie 8% firm, a na leasing finansowy jeszcze mniej – 5%. Firmy posiadające od 10 do 100 samochodów w swojej flocie stosunkowo najrzadziej spośród wszystkich kategorii wybierają zakup za gotówkę (26%), ale robią to równie często jak wykorzystanie wynajmu długoterminowego czy kombinacji różnych metod finansowania. Ta grupa firm, najczęściej w porównaniu do innych, stosuje leasing finansowy (19%). W firmach posiadających flotę powyżej 100 samochodów samochody są przede wszystkim nabywane za gotówkę (39%), ale niemal równie często stosują łączenie różnych metod finansowania (35%). Wynajem długoterminowy wykorzystuje 22% firm, a żadna nie korzysta z kredytu lub pożyczki.
W kwestii usług wchodzących w skład umowy wynajmu różnice pomiędzy firmami o flocie różnej wielkości są bardzo znaczące. Firmy posiadające do 10 pojazdów do swoich umów wynajmu włączają jedynie pomoc drogową oraz ubezpieczenie. Firmy o flocie średniej wielkości włączają do swoich umów wszystkie usługi wymienione w kafeterii, jednak nie tak często jak firmy o flocie największej. To te ostatnie włączają do umów najwięcej różnorodnych usług.
Co ciekawe, kwestia optymalizacji wykorzystania aut firmowych nie jest dla polskich firm istotna. Respondenci w większości (78% ankietowanych) nie wyrazili opinii na ten temat. Najbardziej przychylni takiemu pomysłowi są menedżerowie floty – 45% z nich chce wprowadzić takie usprawnienie. Okazuje się, że im większa flota firmy, tym częściej pojawiają się opinie o optymalizowaniu wykorzystania samochodów w krótkiej, średniej lub długiej perspektywie czasowej.
Im większą flotę posiada firma, tym częściej samochód nie jest traktowany jako instrument motywacyjny, lecz wyłącznie jako narzędzie pracy. Być może mniejsze firmy posługują się możliwością korzystania z samochodu służbowego jako czynnika zachęcającego do współpracy potencjalnych pracowników, a firmy większe są w stanie zaoferować inne motywatory.
Jednym z najbardziej widocznych trendów jest obecnie troska o ochronę środowiska. Respondenci wdrażają i deklarują wdrażanie w przyszłości rozwiązań proekologicznych. Jednak równie ciekawa jak konkretne działania wydaje się odpowiedź na pytanie – co jest główną motywacją polityki na rzecz ochrony środowiska? Najwięcej badanych zgodziło się ze zdaniem, że samochody przyjazne środowisku zużywają mniej paliwa – aż 85%. 75% zgadza się, ze stwierdzeniem, że ich firma promuje działania ekologiczne, bo chce być postrzegana jako przyjazna dla środowiska. Niewiele mniej, bo 74%, uzasadnia swoje działania chęcią bycia przygotowanym na coraz bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące ochrony środowiska, które będą w istotny sposób wpływać na koszty. Najmniej badanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że pracownicy sami proszą o „zielone” samochody – 29%.
Warto także wspomnieć o preferencjach decydentów flotowych odnośnie marek samochodowych. Najbardziej pożądanym samochodem dla floty służbowej jest Volkswagen, następnie Audi i Volvo. Z kolei najmniej pożądane są marki: Cadillac, Mini oraz Alfa Romeo. Najczęściej wykluczanymi z firmowej floty typami samochodów są obecnie (i będą w przyszłości): cabrio, coupé oraz pojazdy z dużymi silnikami.
Flota samochodowa polskich firm przez ostatnie kilka lat powiększała się i, jeśli wierzyć deklaracjom, będzie powiększać się nadal. Coraz istotniejsza staje się w tej sytuacji kwestia precyzyjnego planowania polityki samochodowej firmy. Aby czynić to skutecznie, wszelkie działania w obrębie zarządzania flotami powinny być oparte na wyczerpujących i rzetelnych danych – nowy raport wydaje się w tym kontekście być niezbędnym narzędziem w firmie.

Eryk Chilmon

CAVI
Badania zostały przeprowadzone metodą computer assited web interviewing (CAVI). Jest to technika ankiety internetowej nadzorowanej przez system komputerowy. Jej cechy to: pobieranie pytań kwestionariusza ze strony internetowej organizatora badań, przekazywanie ich za pomocą komputera i sieci internetowej do miejsca, w którym znajduje się respondent, treści odpowiedzi, odczytywane z komputera, rejestrowane są na serwerze, przestrzeganiem kolejności pytań przesyłanych respondentowi zajmuje się program komputerowy.










© 2004-2010 Copyright © Forum Press Sp. z o.o.
Powered by +CMS and JamnikCMS